1 00:00:42,325 --> 00:00:47,748 Hiszpania, 1944 2 00:00:49,916 --> 00:00:51,293 Wojna domowa dobieg³a koñca. 3 00:00:51,334 --> 00:00:55,047 Ukryci w górach, uzbrojeni ludzie ci¹gle walcz¹ z nowym faszystowskim re¿imem. 4 00:00:55,088 --> 00:01:01,094 Postawiono wojskowe posterunki, aby zniszczyæ ruch oporu. 5 00:01:21,031 --> 00:01:26,578 Dawno temu, 6 00:01:27,037 --> 00:01:28,997 w podziemnym królestwie, 7 00:01:29,039 --> 00:01:32,250 gdzie nie istnieje k³amstwo, ani ból, 8 00:01:32,292 --> 00:01:37,297 ¿y³a ksiê¿niczka, która marzy³a o œwiecie ludzi. 9 00:01:38,924 --> 00:01:40,801 Marzy³a o niebieskich przestworzach, 10 00:01:40,842 --> 00:01:45,055 lekkim wietrze i promieniach s³oñca. 11 00:01:49,142 --> 00:01:50,811 Pewnego dnia, 12 00:01:50,852 --> 00:01:55,440 ksiê¿niczka uciek³a, umykaj¹c stra¿nikom. 13 00:01:59,778 --> 00:02:02,781 Gdy by³a na zewn¹trz, jasnoœæ oœlepi³a j¹... 14 00:02:02,823 --> 00:02:07,786 i wymaza³a ca³y œlad przesz³oœci z jej pamiêci. 15 00:02:09,871 --> 00:02:13,333 Zapomnia³a, kim by³a i sk¹d pochodzi³a. 16 00:02:13,375 --> 00:02:16,795 Jej cia³o odczuwa³o zimno, choroby i ból. 17 00:02:16,837 --> 00:02:19,798 W koñcu, umar³a. 18 00:02:19,965 --> 00:02:22,509 Jednak¿e, jej ojciec, król, 19 00:02:22,551 --> 00:02:25,929 zawsze wiedzia³, ¿e dusza ksiê¿niczki powróci, 20 00:02:25,971 --> 00:02:27,973 byæ mo¿e w innym ciele, 21 00:02:28,014 --> 00:02:30,892 w innym miejscu, w innym czasie. 22 00:02:30,934 --> 00:02:35,522 I bêdzie czeka³ na ni¹, a¿ do ostatniego tchu, 23 00:02:35,564 --> 00:02:40,068 dopóki œwiat nie przestanie siê krêciæ... 24 00:02:48,076 --> 00:02:50,912 Nie rozumiem, dlaczego musia³aœ wzi¹æ tyle ksi¹¿ek, Ofelio. 25 00:02:50,954 --> 00:02:55,834 Jedziemy na wieœ, bêdziemy na œwie¿ym powietrzu. 26 00:02:58,962 --> 00:03:00,922 Baœnie? 27 00:03:00,964 --> 00:03:03,216 Jesteœ zbyt du¿a, ¿eby zajmowaæ sobie g³ówkê... 28 00:03:03,258 --> 00:03:06,219 takimi bzdurami. 29 00:03:08,263 --> 00:03:12,893 Proszê, powiedz mu, ¿eby zatrzyma³ samochód. 30 00:03:23,320 --> 00:03:26,323 Ofelio, zaczekaj. 31 00:03:27,366 --> 00:03:30,827 Twój brat Ÿle siê czuje. 32 00:03:32,329 --> 00:03:34,706 Proszê pani, nic pani nie jest? 33 00:03:34,748 --> 00:03:36,666 Proszê pani, potrzebuje pani czegoœ? 34 00:03:36,708 --> 00:03:40,796 To nic. Daj mi tylko trochê wody. 35 00:03:41,421 --> 00:03:45,300 Wody. Wody dla ¿ony kapitana. 36 00:04:41,022 --> 00:04:43,442 Ofelio? 37 00:04:44,276 --> 00:04:47,487 Ofelio, chodŸ tutaj. 38 00:04:49,698 --> 00:04:51,283 Widzia³am wró¿kê. 39 00:04:51,324 --> 00:04:54,619 Spójrz na swoje buty! 40 00:04:54,786 --> 00:04:56,288 ChodŸmy. 41 00:04:56,329 --> 00:04:59,791 Kiedy dojedziemy do m³yna, wysi¹dziesz, aby przywitaæ kapitana. 42 00:04:59,833 --> 00:05:02,169 Chcê, ¿ebyœ nazwa³a go ojcem. 43 00:05:02,210 --> 00:05:06,673 Nie masz pojêcia, jaki by³ dla nas dobry. 44 00:05:36,036 --> 00:05:37,871 Kapitanie, nadje¿d¿aj¹. 45 00:05:37,913 --> 00:05:41,124 15 minut spóŸnienia. 46 00:05:57,766 --> 00:06:00,185 Carmen. 47 00:06:06,191 --> 00:06:08,568 Witaj. 48 00:06:12,489 --> 00:06:15,701 To nie jest konieczne. Mogê chodziæ. 49 00:06:15,742 --> 00:06:18,286 Doktor Ferreiro woli, ¿ebyœ siê nie przemêcza³a. 50 00:06:18,328 --> 00:06:20,580 Nie. 51 00:06:21,248 --> 00:06:24,668 ChodŸ. Zrób to dla mnie. 52 00:06:29,923 --> 00:06:32,134 Dziêkujê. 53 00:06:32,175 --> 00:06:34,553 Ofelio, wyjdŸ. 54 00:06:34,594 --> 00:06:38,140 Przywitaj siê z kapitanem. 55 00:06:40,517 --> 00:06:42,936 Ofelia. 56 00:06:49,776 --> 00:06:53,572 Podaje siê drug¹ rêkê, Ofelio. 57 00:06:56,283 --> 00:06:57,951 Mercedes! 58 00:06:57,993 --> 00:07:02,205 - WeŸ ich baga¿. - Tak, proszê pana. 59 00:08:07,104 --> 00:08:09,815 To labirynt. 60 00:08:12,150 --> 00:08:15,320 Tylko kupa kamieni, które by³y tu od zawsze. 61 00:08:15,362 --> 00:08:17,948 Nawet przed m³ynem. 62 00:08:17,989 --> 00:08:21,785 Lepiej tam nie chodŸ. Mo¿esz siê zgubiæ. 63 00:08:21,827 --> 00:08:23,286 Dziêkujê. 64 00:08:23,328 --> 00:08:25,038 Przeczyta³aœ je wszystkie? 65 00:08:25,080 --> 00:08:27,666 Mercedes! 66 00:08:28,250 --> 00:08:31,086 Kapitan wzywa. 67 00:08:31,712 --> 00:08:35,382 Twój ojciec mnie potrzebuje. 68 00:08:35,882 --> 00:08:37,676 On nie jest moim ojcem. 69 00:08:37,718 --> 00:08:39,469 Kapitan nie jest moim ojcem. 70 00:08:39,511 --> 00:08:43,014 Mój ojciec by³ krawcem. Zgin¹³ na wojnie. 71 00:08:43,056 --> 00:08:45,767 Kapitan nie jest moim ojcem. 72 00:08:45,809 --> 00:08:48,603 Wyrazi³aœ siê dostatecznie jasno. Mo¿emy iœæ? 73 00:08:48,645 --> 00:08:50,731 Widzia³a pani moj¹ matkê? 74 00:08:50,772 --> 00:08:53,358 - Czy¿ nie jest piêkna! - Tak. 75 00:08:53,400 --> 00:08:57,863 Choruje z powodu dziecka. Zauwa¿y³a pani? 76 00:09:13,503 --> 00:09:15,297 Partyzanci trzymaj¹ siê lasów, 77 00:09:15,338 --> 00:09:18,550 poniewa¿ ciê¿ko ich tam wyœledziæ. 78 00:09:18,592 --> 00:09:20,969 Ci dranie znaj¹ ten teren lepiej, ni¿ ktokolwiek z nas. 79 00:09:21,011 --> 00:09:23,638 Zablokujemy ich dostêp do lasów. 80 00:09:23,680 --> 00:09:27,017 Jedzenie, lekarstwa, wszystko bêdzie musia³o przejechaæ przez nas. 81 00:09:27,059 --> 00:09:29,227 Musimy ich zmusiæ, ¿eby przyszli do nas. 82 00:09:29,269 --> 00:09:30,520 Tak, kapitanie. 83 00:09:30,562 --> 00:09:32,147 Rozstawimy nowe stanowiska dowodzenia. 84 00:09:32,189 --> 00:09:36,151 Tu, tu i tu. 85 00:09:36,359 --> 00:09:38,403 Mercedes. 86 00:09:38,445 --> 00:09:40,238 Poproœ tu doktora Ferreiro. 87 00:09:40,280 --> 00:09:43,283 Tak, proszê pana. 88 00:09:45,744 --> 00:09:48,580 To pomo¿e pani przespaæ noc. 89 00:09:48,622 --> 00:09:52,376 Tylko dwie krople przed snem. 90 00:09:55,045 --> 00:09:58,131 Tylko dwie krople. 91 00:09:58,632 --> 00:10:01,468 Bardzo dobrze. 92 00:10:01,551 --> 00:10:04,554 Wszystko. Dobrze. 93 00:10:06,056 --> 00:10:11,812 Proszê nie zwlekaæ, jeœli bêdzie pani czegoœ potrzebowaæ. W dzieñ, czy w nocy. 94 00:10:11,853 --> 00:10:15,023 Pani albo pani pielêgniarka. 95 00:10:15,065 --> 00:10:17,234 Dobranoc. 96 00:10:17,275 --> 00:10:21,613 Zamknij drzwi i wy³¹cz œwiat³a, s³onko. 97 00:10:31,915 --> 00:10:33,792 Musisz iœæ na górê i zobaczyæ siê z nim. 98 00:10:33,875 --> 00:10:39,214 Jego rana siê pogarsza. Stan jego nogi nie polepsza siê. 99 00:10:41,341 --> 00:10:43,301 To wszystko, co mog³em zdobyæ. 100 00:10:43,343 --> 00:10:46,054 Przepraszam. 101 00:10:46,179 --> 00:10:50,392 Vidal czeka na ciebie w swoim biurze. 102 00:11:14,499 --> 00:11:17,044 ChodŸ tu, Ofelio. 103 00:11:27,971 --> 00:11:32,601 Jezu, twoje stopy. S¹ zimne jak lód, s³onko. 104 00:11:41,193 --> 00:11:43,737 Boisz siê? 105 00:11:44,237 --> 00:11:46,656 Trochê. 106 00:11:50,452 --> 00:11:51,661 Co to za ha³as? 107 00:11:51,745 --> 00:11:55,624 To nic, skarbie, to tylko wiatr. 108 00:11:56,208 --> 00:12:00,212 Tutejsze noce s¹ inne od miejskich. 109 00:12:00,253 --> 00:12:04,174 Tam s³yszysz samochody, poci¹gi. 110 00:12:04,424 --> 00:12:05,842 Tutaj domy s¹ stare. 111 00:12:05,926 --> 00:12:08,428 Skrzypi¹. 112 00:12:11,306 --> 00:12:14,726 Prawie tak jakby mówi³y. 113 00:12:16,520 --> 00:12:19,439 Jutro sprawiê ci niespodziankê. 114 00:12:19,481 --> 00:12:22,818 - Niespodziankê? - Tak. 115 00:12:22,859 --> 00:12:27,197 - Ksi¹¿kê? - Nie, coœ o wiele lepszego. 116 00:12:33,161 --> 00:12:37,040 Dlaczego musia³aœ wyjœæ za m¹¿? 117 00:12:39,418 --> 00:12:42,379 By³am zbyt d³ugo sama. 118 00:12:42,421 --> 00:12:45,674 Ja jestem z tob¹. Nie by³aœ sama. 119 00:12:45,757 --> 00:12:49,052 Nigdy nie jesteœ sama. 120 00:12:50,637 --> 00:12:56,810 Kiedy bêdziesz starsza, zrozumiesz. Dla mnie to te¿ nie by³o ³atwe. 121 00:12:58,019 --> 00:13:00,439 Twój brat chuligani. 122 00:13:00,480 --> 00:13:03,108 Opowiedz mu jedn¹ z twoich historii. 123 00:13:03,150 --> 00:13:06,903 Jestem pewna, ¿e siê uspokoi. 124 00:13:08,196 --> 00:13:12,034 Braciszku mój, braciszku mój... 125 00:13:16,747 --> 00:13:19,541 Dawno, dawno temu, 126 00:13:19,624 --> 00:13:22,044 w smutnej, dalekiej krainie, 127 00:13:22,127 --> 00:13:26,423 by³a ogromna góra zrobiona z chropowatego, czarnego kamienia. 128 00:13:26,465 --> 00:13:28,800 O wschodzie s³oñca, 129 00:13:28,842 --> 00:13:31,303 na szczycie owej góry, 130 00:13:31,344 --> 00:13:34,097 ka¿dej nocy kwit³a ró¿a, 131 00:13:34,139 --> 00:13:36,391 która czyni³a nieœmiertelnym ka¿dego, kto j¹ zerwie. 132 00:13:36,433 --> 00:13:39,519 Ale nikt nie œmia³ zbli¿yæ siê do niej, 133 00:13:39,603 --> 00:13:44,608 poniewa¿ jej kolce by³y pe³ne zabójczej trucizny. 134 00:13:51,865 --> 00:13:56,870 Ludzie mówili pomiêdzy sob¹ o swoim strachu wobec œmierci 135 00:13:56,912 --> 00:14:00,082 i bólu, ale nigdy o obietnicy... 136 00:14:00,123 --> 00:14:03,126 wiecznego ¿ycia. 137 00:14:05,670 --> 00:14:09,549 Tote¿ ka¿dego dnia ró¿a wiêd³a, 138 00:14:09,633 --> 00:14:14,221 nie mog¹c ofiarowaæ nikomu swojego daru... 139 00:14:14,888 --> 00:14:19,434 zapomniana i zagubiona na szczycie zimnej, mrocznej góry, 140 00:14:19,518 --> 00:14:23,647 na zawsze sama, a¿ do koñca œwiata. 141 00:14:36,743 --> 00:14:39,121 Wejœæ. 142 00:14:41,081 --> 00:14:42,791 - Jak siê czuje? - Jest bardzo s³aba. 143 00:14:42,874 --> 00:14:45,085 Musi mieæ tyle wypoczynku, ile potrzebuje. 144 00:14:45,168 --> 00:14:48,213 Bêdê spaæ na dole. 145 00:14:50,549 --> 00:14:53,135 A mój syn? 146 00:14:53,385 --> 00:14:57,013 Proszê nam wybaczyæ, kapitanie... 147 00:14:57,055 --> 00:14:59,015 A mój syn, co z nim? 148 00:14:59,057 --> 00:15:03,228 Na razie nie ma powodu do niepokoju. 149 00:15:03,895 --> 00:15:06,064 Bardzo dobrze. 150 00:15:06,106 --> 00:15:09,776 Kapitanie, pañska ¿ona nie powinna by³a podró¿owaæ 151 00:15:09,860 --> 00:15:13,780 w tak zaawansowanym stanie ci¹¿y. 152 00:15:14,990 --> 00:15:21,079 - Czy to pañska opinia? - Tak, proszê pana, to moja zawodowa opinia. 153 00:15:21,997 --> 00:15:24,249 Syn powinien siê urodziæ tam, gdzie jest jego ojciec. 154 00:15:24,291 --> 00:15:26,960 To wszystko. 155 00:15:28,462 --> 00:15:30,797 Jeszcze jedno, kapitanie. 156 00:15:30,839 --> 00:15:35,052 Sk¹d ta pewnoœæ, ¿e to bêdzie ch³opiec? 157 00:15:35,093 --> 00:15:37,971 Nie wkurzaj mnie. 158 00:15:38,055 --> 00:15:41,224 O 8:00 zanotowaliœmy aktywnoœæ w pó³nocno-zachodnim sektorze. 159 00:15:41,308 --> 00:15:44,519 By³o s³ychaæ strza³y. 160 00:15:45,353 --> 00:15:49,357 Sier¿ant Bayona przeszuka³ ten sektor i pojma³ podejrzanego. 161 00:15:49,399 --> 00:15:51,318 Drugi to jego syn, pochodzi z tego miasta. 162 00:15:51,401 --> 00:15:53,695 Kapitanie, mój ojciec jest honorowym cz³owiekiem. 163 00:15:53,737 --> 00:15:55,155 Pozwól mi to os¹dziæ. 164 00:15:55,197 --> 00:15:57,699 Zdejmij czapkê, gdy jesteœ w mojej obecnoœci. 165 00:15:57,783 --> 00:16:00,494 ZnaleŸliœmy z nim tê broñ. Strzelano z niej. 166 00:16:00,494 --> 00:16:02,496 Mój ojciec polowa³ na króliki, kapitanie. 167 00:16:02,537 --> 00:16:06,416 Zamknij siê, do jasnej cholery. 168 00:16:14,674 --> 00:16:16,426 "Nie ma Boga, rz¹du, czy W³adcy"? 169 00:16:16,468 --> 00:16:20,931 - Doprawdy? Gówno prawda. - Propaganda czerwonych, kapitanie. 170 00:16:20,972 --> 00:16:23,392 - To nie propaganda, proszê pana. - Cicho. 171 00:16:23,433 --> 00:16:25,852 To stary almanach, kapitanie. 172 00:16:25,936 --> 00:16:28,522 Jesteœmy tylko farmerami. 173 00:16:28,563 --> 00:16:31,149 Mów dalej. 174 00:16:32,234 --> 00:16:36,154 Poszed³em do lasów, kapitanie... aby zapolowaæ na króliki. 175 00:16:36,196 --> 00:16:39,866 Dla mojej córki. Jest chora. 176 00:16:40,325 --> 00:16:42,411 Króliki. Dobrze. 177 00:16:42,452 --> 00:16:48,041 Kapitanie, jeœli mój ojciec tak mówi, to polowa³ na króliki. 178 00:16:57,676 --> 00:17:00,262 Zostaw go. 179 00:17:02,264 --> 00:17:05,642 Zabi³eœ go, zabi³eœ go! 180 00:17:05,767 --> 00:17:08,895 Morderca! Sukinsyn! 181 00:17:38,383 --> 00:17:40,719 Mo¿e nauczysz siê lepiej przeszukiwaæ tych dupków, 182 00:17:40,761 --> 00:17:42,763 zanim przyjdziesz zawracaæ mi g³owê. 183 00:17:42,804 --> 00:17:45,724 Tak, kapitanie. 184 00:18:04,159 --> 00:18:07,537 Mamo. Mamo, obudŸ siê! 185 00:18:08,121 --> 00:18:11,541 Mamo, coœ jest w pokoju. 186 00:18:52,165 --> 00:18:54,543 Witaj. 187 00:18:54,626 --> 00:18:56,628 Lecia³eœ tutaj za mn¹? 188 00:18:56,670 --> 00:18:59,506 Jesteœ wró¿k¹? 189 00:19:00,590 --> 00:19:03,009 Spójrz! 190 00:19:06,388 --> 00:19:09,307 To jest wró¿ka. 191 00:19:35,917 --> 00:19:39,004 Chcesz, ¿ebym posz³a z tob¹? 192 00:19:39,046 --> 00:19:42,174 Na zewn¹trz? Dok¹d? 193 00:20:59,668 --> 00:21:01,962 Halo? 194 00:21:22,274 --> 00:21:24,568 Echo. 195 00:21:36,538 --> 00:21:38,832 Halo? 196 00:21:45,130 --> 00:21:47,507 To ty. 197 00:21:51,720 --> 00:21:54,806 To ty. Powróci³aœ. 198 00:21:55,348 --> 00:21:58,268 Nie lêkaj siê, b³agam ciê. 199 00:21:58,310 --> 00:22:00,729 Spójrz. 200 00:22:08,612 --> 00:22:11,698 Nazywam siê Ofelia. Kim jesteœ? 201 00:22:11,740 --> 00:22:13,909 Ja? 202 00:22:15,410 --> 00:22:18,038 Mia³em tyle imion... 203 00:22:18,080 --> 00:22:21,958 Stare imiona, które tylko wiatr... 204 00:22:22,876 --> 00:22:26,129 i drzewa mog¹ wymówiæ. 205 00:22:26,213 --> 00:22:28,590 Jestem gór¹, 206 00:22:28,632 --> 00:22:32,386 lasem i ziemi¹. 207 00:22:34,054 --> 00:22:36,598 Jestem... 208 00:22:38,600 --> 00:22:41,311 Jestem faunem. 209 00:22:41,353 --> 00:22:45,565 Twoim pokornym s³ug¹, wasza wysokoœæ. 210 00:22:46,274 --> 00:22:49,778 - Nie, ja... - Jesteœ ksiê¿niczk¹ Moann¹, 211 00:22:49,820 --> 00:22:54,533 córk¹ króla podziemnego œwiata. 212 00:22:55,617 --> 00:22:57,661 Mój ojciec by³ krawcem. 213 00:22:57,661 --> 00:23:00,789 Nie urodzi³aœ siê z cz³owieka. 214 00:23:00,831 --> 00:23:03,875 Pocz¹³ ciê ksiê¿yc. 215 00:23:03,917 --> 00:23:06,086 Spójrz na swoje lewe ramiê, 216 00:23:06,128 --> 00:23:09,297 a odnajdziesz znamiê, które dowiedzie tego. 217 00:23:09,339 --> 00:23:16,263 Twój prawdziwy ojciec kaza³ nam otworzyæ portale na ca³ym œwiecie, 218 00:23:16,304 --> 00:23:19,683 aby umo¿liwiæ ci powrót. 219 00:23:19,725 --> 00:23:24,354 To jest ostatni z nich. 220 00:23:25,230 --> 00:23:28,483 Ale musimy upewniæ siê, 221 00:23:28,525 --> 00:23:33,613 ¿e twoja istota jest nietkniêta, 222 00:23:34,156 --> 00:23:38,744 ¿e nie sta³aœ siê œmiertelna. 223 00:23:42,039 --> 00:23:47,502 Musisz wykonaæ trzy zadania, zanim Ksiê¿yc bêdzie w pe³ni. 224 00:23:50,964 --> 00:23:56,386 To jest Ksiêga Rozdro¿y. 225 00:23:57,512 --> 00:24:00,974 Otwórz j¹, kiedy bêdziesz sama, 226 00:24:01,016 --> 00:24:04,311 a poka¿e ci to twoj¹ przysz³oœæ, 227 00:24:04,352 --> 00:24:08,440 poka¿e ci, co musi zostaæ zrobione. 228 00:24:15,906 --> 00:24:19,159 Ale tutaj nic nie ma. 229 00:25:15,090 --> 00:25:19,678 Mercedes, przygotuj te króliki na dzisiejszy obiad. 230 00:25:19,720 --> 00:25:21,972 S¹ zbyt m³ode. 231 00:25:22,013 --> 00:25:27,436 - Có¿, zobacz czy nadadz¹ siê na gulasz. - Tak, proszê pana. 232 00:25:27,477 --> 00:25:31,440 Ta kawa jest spalona. Spróbuj j¹. 233 00:25:38,989 --> 00:25:42,492 Powinnaœ tego dopilnowaæ. 234 00:25:43,535 --> 00:25:46,788 Jak sobie pan ¿yczy. 235 00:25:51,668 --> 00:25:54,254 Ugotuj to. 236 00:25:54,504 --> 00:25:56,923 - Nie smakowa³a mu kawa. - Jest nikim innym, jak grymaœnym modnisiem. 237 00:25:56,965 --> 00:25:58,050 Grymaœny modniœ. 238 00:25:58,091 --> 00:26:00,635 Bêdziemy potrzebowaæ trochê wo³owiny i jeszcze jednego kurczaka. 239 00:26:00,677 --> 00:26:04,639 - Gdzie niby mamy to znaleŸæ? - U ¿ony doktora, tak¿e u burmistrza. 240 00:26:04,681 --> 00:26:07,642 Jedz¹ wiêcej ni¿ stado œwiñ. 241 00:26:07,684 --> 00:26:12,022 - I nie zamykaj¹ siê. - Nawet pod wod¹. 242 00:26:26,912 --> 00:26:30,457 Za chwilê wrócê, Mercedes. 243 00:26:34,002 --> 00:26:36,421 Ofelio. 244 00:26:37,672 --> 00:26:40,926 Twój ojciec wyprawia dziœ uroczysty obiad. 245 00:26:40,967 --> 00:26:44,679 Zobacz, co zrobi³am dla ciebie. 246 00:26:44,721 --> 00:26:47,557 Podoba ci siê? 247 00:26:48,058 --> 00:26:50,102 Co bym odda³a, ¿eby mieæ sukniê, 248 00:26:50,143 --> 00:26:53,814 tak piêkn¹, jak ta, kiedy by³am ma³a. I spójrz na te buty. 249 00:26:53,855 --> 00:26:56,566 Podobaj¹ ci siê? 250 00:26:56,608 --> 00:26:59,861 Tak, s¹ bardzo ³adne. 251 00:27:00,612 --> 00:27:03,824 IdŸ ju¿. WeŸ k¹piel. 252 00:27:49,453 --> 00:27:52,372 Drzewo. 253 00:27:55,167 --> 00:27:57,461 Pewnego razu, kiedy las by³ m³ody, 254 00:27:57,502 --> 00:27:59,713 by³ domem dla stworzeñ, które by³y pe³ne magii i cudów. 255 00:27:59,755 --> 00:28:02,090 Mieszkañcy lasu spali w cieniu ogromnego drzewa figowego, 256 00:28:02,132 --> 00:28:04,301 które ros³o na pobliskim wzgórzu niedaleko m³yna. 257 00:28:04,342 --> 00:28:06,219 Ale teraz drzewo umiera, ga³êzie usychaj¹. 258 00:28:06,261 --> 00:28:08,680 Ofelio? 259 00:28:11,808 --> 00:28:15,437 Ofelio? Pospiesz siê. Chcia³abym zobaczyæ, jak le¿y na tobie sukienka. 260 00:28:15,479 --> 00:28:20,067 Chcê, ¿ebyœ piêknie wygl¹da³a dla kapitana. 261 00:28:20,484 --> 00:28:24,529 Bêdziesz wygl¹daæ jak ksiê¿niczka. 262 00:28:26,656 --> 00:28:29,368 Ksiê¿niczka? 263 00:28:34,122 --> 00:28:36,541 Dopilnujcie, ¿eby te kurczaki zosta³y odpowiednio wyczyszczone. 264 00:28:36,583 --> 00:28:40,212 I nie zapomnijcie o fasoli. 265 00:28:43,256 --> 00:28:46,510 Wygl¹dasz wspaniale, moja ma³a, po prostu piêknie. 266 00:28:46,551 --> 00:28:49,054 Có¿ za urocza sukienka! 267 00:28:49,096 --> 00:28:53,475 Wracajcie do pracy, nie marnujcie czasu. 268 00:28:54,351 --> 00:28:58,105 Chcesz trochê mleka z miodem? 269 00:29:01,108 --> 00:29:03,610 Cofnij siê, nie chcemy, ¿ebyœ mia³a mleko na sukience, 270 00:29:03,652 --> 00:29:07,197 gdy wygl¹dasz tak piêknie. 271 00:29:08,031 --> 00:29:11,702 Mercedes. Wierzysz we wró¿ki? 272 00:29:12,911 --> 00:29:15,664 Nie. Ale kiedy by³am ma³a, wierzy³am. 273 00:29:15,706 --> 00:29:20,627 Wierzy³am w wiele rzeczy, w które ju¿ nie wierzê. 274 00:29:20,877 --> 00:29:23,463 Zesz³ej nocy odwiedzi³a mnie wró¿ka. 275 00:29:23,505 --> 00:29:26,049 Naprawdê? 276 00:29:26,758 --> 00:29:29,261 I nie by³a sama, by³o ich pe³no. 277 00:29:29,302 --> 00:29:30,971 - I by³ tak¿e faun. - Faun? 278 00:29:31,012 --> 00:29:36,017 By³ bardzo stary, bardzo wysoki i pachnia³ ziemi¹. 279 00:29:36,309 --> 00:29:39,396 Moja matka ostrzega³a mnie, ¿ebym uwa¿a³a na fauny. 280 00:29:39,438 --> 00:29:41,982 Mercedes! 281 00:29:42,107 --> 00:29:44,901 ChodŸ ze mn¹. 282 00:29:54,119 --> 00:29:56,204 Kapitanie, wszystko jest tutaj. 283 00:29:56,246 --> 00:29:59,875 M¹ka, sól, olej, lekarstwa, 284 00:30:00,625 --> 00:30:02,627 oliwki, bekon... 285 00:30:02,669 --> 00:30:05,088 Tabaka. 286 00:30:05,589 --> 00:30:07,632 I karty racji ¿ywnoœciowych. 287 00:30:07,674 --> 00:30:12,429 - Chcê, ¿ebyœ przygotowa³ inwentarz. - Dobrze. 288 00:30:13,555 --> 00:30:15,849 Mercedes. 289 00:30:15,891 --> 00:30:19,561 - Klucz. - Tak, proszê pana. 290 00:30:24,858 --> 00:30:27,027 - Czy to jedyna kopia? - Tak. 291 00:30:27,069 --> 00:30:29,613 Od teraz, ja bêdê go nosiæ. 292 00:30:29,654 --> 00:30:32,240 Kapitanie. 293 00:30:36,411 --> 00:30:40,082 Kapitanie, byæ mo¿e to nic. 294 00:30:45,796 --> 00:30:48,215 To oni. 295 00:30:59,267 --> 00:31:03,438 Pewnego razu, kiedy las by³ m³ody, 296 00:31:03,689 --> 00:31:06,274 by³ domem dla stworzeñ, 297 00:31:06,316 --> 00:31:10,278 które by³y pe³ne magii i cudów. 298 00:31:16,243 --> 00:31:18,662 Ochraniali siê wzajemnie, 299 00:31:18,704 --> 00:31:22,374 i spali w cieniu ogromnego drzewa figowego, 300 00:31:22,416 --> 00:31:27,379 które ros³o na pobliskim wzgórzu niedaleko m³yna. 301 00:31:27,421 --> 00:31:29,673 Ale teraz, drzewo umiera. 302 00:31:29,715 --> 00:31:33,802 Jego ga³êzie s¹ suche, jego pieñ jest stary i pokrêcony. 303 00:31:33,844 --> 00:31:37,347 Olbrzymia ropucha zamiesza³a w jego korzeniach 304 00:31:37,389 --> 00:31:40,434 i nie pozwala drzewu kwitn¹æ. 305 00:31:40,475 --> 00:31:43,603 Musisz umieœciæ trzy magiczne kamienie w paszczy ropuchy 306 00:31:43,645 --> 00:31:47,858 i uzyskaæ z³oty klucz z jej brzucha. 307 00:31:48,650 --> 00:31:53,530 Tylko wtedy drzewo figowe ponownie zakwitnie. 308 00:33:18,156 --> 00:33:20,617 Byli tu mniej ni¿ 20 minut temu. 309 00:33:20,659 --> 00:33:23,912 Odeszli w poœpiechu. 310 00:33:29,334 --> 00:33:32,754 Tuzin ludzi, nie wiêcej. 311 00:33:50,230 --> 00:33:52,607 Antybiotyki. 312 00:33:52,649 --> 00:33:57,237 Cholera, zapomnieli tego kuponu na loteriê. 313 00:33:57,863 --> 00:34:00,407 S¹ tutaj. 314 00:34:02,242 --> 00:34:04,661 Te sukinsyny s¹ tutaj... 315 00:34:04,703 --> 00:34:07,706 i obserwuj¹ nas. 316 00:34:17,507 --> 00:34:19,760 Hej! 317 00:34:19,885 --> 00:34:22,888 Zostawiliœcie to! 318 00:34:23,889 --> 00:34:26,433 I wasz kupon na loteriê! 319 00:34:26,475 --> 00:34:29,227 Dlaczego nie wrócicie i nie odbierzecie tego? 320 00:34:29,269 --> 00:34:33,315 To mo¿e byæ wasz szczêœliwy dzieñ! 321 00:35:43,009 --> 00:35:46,388 Witaj. Jestem ksiê¿niczka Moanna... 322 00:35:46,430 --> 00:35:49,766 i nie bojê siê ciebie. 323 00:35:51,393 --> 00:35:55,022 Czy nie wstyd ci ¿yæ tutaj, 324 00:35:55,188 --> 00:35:58,233 jedz¹c te wszystkie insekty... 325 00:35:58,275 --> 00:36:03,321 i przybieraæ na wadze, podczas gdy drzewo umiera? 326 00:36:35,312 --> 00:36:37,564 Hej! 327 00:38:50,781 --> 00:38:52,866 Sprawdza³aœ w jej pokoju? 328 00:38:52,908 --> 00:38:55,410 - A w ogrodzie? - Tak, proszê pani. 329 00:38:55,452 --> 00:38:57,162 Gdzie ona pobieg³a? 330 00:38:57,162 --> 00:38:58,872 Têdy, proszê. 331 00:38:58,914 --> 00:39:03,543 Pozwólcie, ¿e przedstawiê moj¹ ¿onê, Carmen. 332 00:39:04,586 --> 00:39:06,713 - Jestem oczarowana. - Mi³o mi poznaæ. 333 00:39:06,755 --> 00:39:10,967 Od teraz, jedna karta racji ¿ywnoœci na rodzinê. Spójrzcie na nie. 334 00:39:11,009 --> 00:39:14,388 - Jedna? - Tylko jedna. 335 00:39:14,471 --> 00:39:16,807 Kapitanie, nie jestem pewien, czy to wystarczy. 336 00:39:16,848 --> 00:39:19,142 Jeœli ludzie bêd¹ uwa¿ni, powinno byæ du¿o. 337 00:39:19,184 --> 00:39:21,561 Nie mo¿emy nikomu pozwoliæ wysy³aæ ¿ywnoœci partyzantom w górach. 338 00:39:21,603 --> 00:39:25,691 Trac¹ teren, a jeden z nich jest ranny. 339 00:39:25,732 --> 00:39:29,069 Przepraszam, kapitanie, sk¹d ta pewnoœæ? 340 00:39:29,111 --> 00:39:31,947 Dziœ prawie ich dorwaliœmy. ZnaleŸliœmy to. 341 00:39:31,988 --> 00:39:34,700 Antybiotyki. 342 00:39:35,283 --> 00:39:37,786 Bóg ju¿ zaj¹³ siê ich duszami. 343 00:39:37,828 --> 00:39:40,831 Co siê stanie z ich cia³ami, ledwie Go obchodzi. 344 00:39:40,872 --> 00:39:42,999 Pomo¿emy panu, jak umiemy, kapitanie. 345 00:39:43,041 --> 00:39:47,671 Wiemy, ¿e nie jest pan tu z w³asnego wyboru. 346 00:39:49,548 --> 00:39:51,842 Myli siê pan. 347 00:39:51,883 --> 00:39:53,969 Zdecydowa³em siê tutaj byæ, poniewa¿ chcê, ¿eby mój syn 348 00:39:54,010 --> 00:39:56,513 urodzi³ siê w nowej, czystej Hiszpanii. 349 00:39:56,555 --> 00:39:59,516 Poniewa¿ ci ludzie trzymaj¹ siê b³êdnej wiary, 350 00:39:59,558 --> 00:40:01,935 ¿e wszyscy jesteœmy równi. 351 00:40:01,977 --> 00:40:03,854 Ale jest du¿a ró¿nica: 352 00:40:03,895 --> 00:40:06,773 Wojna siê skoñczy³a i my wygraliœmy. 353 00:40:06,815 --> 00:40:10,610 Jeœli musimy wybiæ ka¿dego robaka, ¿eby to uspokoiæ, 354 00:40:10,652 --> 00:40:14,698 zabijemy ich wszystkich i tyle. 355 00:40:14,740 --> 00:40:17,409 Wszyscy jesteœmy tu z w³asnego wyboru. 356 00:40:17,451 --> 00:40:19,995 Z wyboru! 357 00:40:22,539 --> 00:40:26,251 Zaparz kawê. Idê po wiêcej drewna. 358 00:40:26,293 --> 00:40:29,296 Zajmiemy siê tym. 359 00:40:54,571 --> 00:40:56,990 Ofelia? 360 00:41:01,453 --> 00:41:04,498 Spójrz na siebie. 361 00:41:08,085 --> 00:41:11,630 Jak pani pozna³a kapitana? 362 00:41:12,547 --> 00:41:16,635 Ojciec Ofelii szy³ mundury kapitana. 363 00:41:16,927 --> 00:41:21,681 I po jego œmierci, posz³am pracowaæ w jego sklepie. 364 00:41:21,723 --> 00:41:25,018 Troszkê wiêcej, ni¿ rok temu, 365 00:41:25,060 --> 00:41:29,022 kapitan i ja spotkaliœmy siê ponownie. 366 00:41:29,064 --> 00:41:31,191 Ciekawe, czy¿ nie! 367 00:41:31,233 --> 00:41:34,903 Odnajdywanie siebie po tak d³ugim czasie? 368 00:41:34,945 --> 00:41:37,656 Ciekawe, bardzo ciekawe. 369 00:41:37,698 --> 00:41:41,660 Proszê, wybaczcie mojej ¿onie. Nie jest obyta ze œwiatem. 370 00:41:41,702 --> 00:41:46,581 Myœli, ¿e te g³upie historyjki ciekawi¹ innych. 371 00:41:49,126 --> 00:41:51,837 Przepraszam, proszê pani... 372 00:41:51,878 --> 00:41:55,006 Proszê mi wybaczyæ. 373 00:42:04,599 --> 00:42:07,352 Czy mówi³em panu, ¿e zna³em pañskiego ojca, kapitanie? 374 00:42:07,394 --> 00:42:11,189 Nie. Nie mia³em o tym pojêcia. 375 00:42:12,232 --> 00:42:14,192 W Maroku. 376 00:42:14,234 --> 00:42:17,112 Widzia³em siê z nim tylko przez chwilê, ale zrobi³ na mnie dobre wra¿enie. 377 00:42:17,154 --> 00:42:18,864 Doskona³y ¿o³nierz. 378 00:42:18,905 --> 00:42:20,949 Ludzie z jego batalionu mówili, 379 00:42:20,991 --> 00:42:23,827 ¿e kiedy genera³ Vidal zgin¹³ na polu bitwy, 380 00:42:23,869 --> 00:42:25,871 zniszczy³ swój zegarek o kamieñ, 381 00:42:25,912 --> 00:42:29,291 ¿eby jego syn zna³ dok³adn¹ godzinê i minutê jego œmierci. 382 00:42:29,332 --> 00:42:33,837 ¯eby wiedzia³, jak ginie odwa¿ny mê¿czyzna. 383 00:42:34,796 --> 00:42:38,550 Bzdury. Nie posiada³ zegarka. 384 00:42:39,051 --> 00:42:42,679 To, co zrobi³aœ, rani mnie. 385 00:42:43,597 --> 00:42:48,185 Kiedy skoñczysz braæ k¹piel, pójdziesz do ³ó¿ka bez obiadu. 386 00:42:48,226 --> 00:42:51,063 S³uchasz mnie? 387 00:42:52,606 --> 00:42:56,651 Czasami myœlê, ¿e nigdy nie nauczysz siê zachowywaæ. 388 00:42:56,693 --> 00:43:00,072 Zawiod³aœ mnie, Ofelio. 389 00:43:00,447 --> 00:43:03,367 I twojego ojca równie¿. 390 00:43:03,408 --> 00:43:05,786 Masz na myœli kapitana? 391 00:43:05,827 --> 00:43:09,289 Jego bardziej, ni¿ mnie. 392 00:43:22,552 --> 00:43:25,138 Mam klucz. 393 00:43:27,265 --> 00:43:30,811 Zabierz mnie do labiryntu. 394 00:44:22,279 --> 00:44:24,656 Czeœæ. 395 00:44:24,740 --> 00:44:27,743 Zdoby³am klucz. 396 00:44:28,410 --> 00:44:33,498 To ja, a ta dziewczynka to ty. 397 00:44:33,540 --> 00:44:36,126 A dziecko? 398 00:44:36,168 --> 00:44:39,171 Odzyska³aœ klucz. 399 00:44:41,089 --> 00:44:43,759 Jestem rad. 400 00:44:51,058 --> 00:44:55,270 Wierzy³a w ciebie od samego pocz¹tku. 401 00:44:55,729 --> 00:44:59,691 Jest szczêœliwa, ¿e ci siê uda³o. 402 00:45:04,112 --> 00:45:06,156 Zatrzymaj klucz. 403 00:45:06,198 --> 00:45:09,576 Wkrótce bêdziesz go potrzebowaæ. 404 00:45:09,618 --> 00:45:14,873 I to te¿... kawa³ek kredy. 405 00:45:16,083 --> 00:45:19,419 Pozosta³y dwa zadania, 406 00:45:20,003 --> 00:45:23,507 a ksiê¿yc prawie w pe³ni. 407 00:45:24,216 --> 00:45:26,176 B¹dŸ cierpliwa. 408 00:45:26,218 --> 00:45:30,806 Wkrótce bêdziemy spacerowaæ przez siedem pierœcieniowych ogrodów 409 00:45:30,847 --> 00:45:34,935 twojego pa³acu. 410 00:45:34,976 --> 00:45:37,604 Sk¹d mam wiedzieæ, ¿e to, co mówisz, jest prawd¹? 411 00:45:37,646 --> 00:45:43,110 Dlaczego taki biedny, ma³y faun jak ja, ok³amywa³by ciebie? 412 00:46:05,215 --> 00:46:07,926 Kontynuowaæ. 413 00:46:08,135 --> 00:46:10,637 Przygotujcie karty do sprawdzenia. 414 00:46:10,679 --> 00:46:13,640 Dalej. Nazwisko? 415 00:46:17,102 --> 00:46:19,271 Jak siê nazywasz, imiê i nazwisko. 416 00:46:19,312 --> 00:46:23,483 Narciso Pena Soriano, do pañskich us³ug. 417 00:46:26,653 --> 00:46:29,322 To jest nasz codzienny chleb w Hiszpanii Franco, 418 00:46:29,364 --> 00:46:33,160 trzymany bezpiecznie w m³ynie. Czerwoni k³ami¹, 419 00:46:33,201 --> 00:46:35,412 poniewa¿ w zjednoczonej Hiszpanii 420 00:46:35,454 --> 00:46:40,375 nie ma ani jednego domu bez ognia, czy chleba. 421 00:46:53,388 --> 00:46:57,059 Dalej, poka¿ mi, co teraz siê stanie? 422 00:46:57,100 --> 00:46:59,644 Poka¿ mi. 423 00:47:35,013 --> 00:47:37,974 Ofelio... 424 00:47:40,227 --> 00:47:42,854 To jest nasz codzienny chleb w Hiszpanii Franco, 425 00:47:42,896 --> 00:47:44,356 trzymany bezpiecznie w m³ynie. 426 00:47:44,398 --> 00:47:46,358 Kapitanie! Kapitanie! 427 00:47:46,400 --> 00:47:48,777 Czerwoni k³ami¹, kiedy mówi¹, ¿e w Hiszpanii panuje g³ód... 428 00:47:48,819 --> 00:47:52,030 - Niech pan idzie szybko za mn¹. - ...poniewa¿ w zjednoczonej Hiszpanii, 429 00:47:52,072 --> 00:47:56,243 nie ma ani jednego domu bez ognia, czy chleba. 430 00:47:56,284 --> 00:48:01,206 To jest nasz codzienny chleb w Hiszpanii Franco, 431 00:48:01,498 --> 00:48:06,336 Pañska ¿ona potrzebuje nieprzerwanego odpoczynku. 432 00:48:06,378 --> 00:48:11,091 Przez wiêkszoœæ czasu nie powinna siê ruszaæ. 433 00:48:11,591 --> 00:48:15,429 Dziewczynka powinna spaæ gdzie indziej. 434 00:48:15,470 --> 00:48:18,015 Zostanê tu, a¿ do narodzin. 435 00:48:18,056 --> 00:48:20,308 Niech pan sprawi, ¿eby poczu³a siê lepiej. 436 00:48:20,350 --> 00:48:26,064 Nie obchodzi mnie, ile to kosztuje, albo czego pan potrzebuje. 437 00:48:26,732 --> 00:48:31,111 Niech pan sprawi, ¿eby poczu³a siê lepiej. 438 00:48:49,254 --> 00:48:51,757 Nie martw siê. 439 00:48:51,798 --> 00:48:56,428 Twojej matce wkrótce polepszy siê, zobaczysz. 440 00:48:57,804 --> 00:49:01,141 Rodzenie dziecka jest skomplikowane. 441 00:49:01,183 --> 00:49:05,812 W takim razie, nigdy nie bêdê mia³a dziecka. 442 00:49:16,156 --> 00:49:20,077 Pomagasz ludziom z lasu, prawda? 443 00:49:30,253 --> 00:49:32,923 Powiedzia³aœ komuœ? 444 00:49:32,964 --> 00:49:36,301 Nie, nie powiedzia³am. 445 00:49:36,551 --> 00:49:41,306 Nie chcê, ¿eby przytrafi³o ci siê coœ z³ego. 446 00:49:49,773 --> 00:49:52,567 Ani ja tobie. 447 00:49:52,943 --> 00:49:56,279 Znasz jak¹œ ko³ysankê? 448 00:49:56,571 --> 00:49:58,907 Tylko jedn¹... 449 00:49:58,949 --> 00:50:01,493 ale nie pamiêtam s³ów. 450 00:50:01,535 --> 00:50:05,872 Nie dbam o to. I tak chcê j¹ us³yszeæ. 451 00:50:59,217 --> 00:51:02,971 Nie obawiaj siê. To tylko ja. 452 00:51:09,895 --> 00:51:12,939 - Jesteœ gotowy? - Tak. 453 00:51:12,981 --> 00:51:16,318 W takim razie chodŸmy. 454 00:51:19,112 --> 00:51:20,989 To czyste szaleñstwo. 455 00:51:21,031 --> 00:51:23,867 Kiedy ten cz³owiek dowie siê o nas, pozabija nas wszystkich. 456 00:51:23,909 --> 00:51:28,038 - Nie pomyœla³aœ o tym? - A¿ tak siê go boisz, doktorze? 457 00:51:28,038 --> 00:51:29,831 To nie strach... 458 00:51:29,873 --> 00:51:33,752 przynajmniej nie strach o mnie. 459 00:51:42,969 --> 00:51:45,764 Pedro, Pedro, 460 00:51:46,390 --> 00:51:49,059 mój bracie. 461 00:52:04,032 --> 00:52:10,122 - Nie wykona³aœ zadania. - Nie, moja matka jest chora. 462 00:52:11,039 --> 00:52:13,959 To nie jest wymówka na niedbalstwo. 463 00:52:14,000 --> 00:52:18,922 Spójrz... to jest korzeñ mandragory. 464 00:52:19,172 --> 00:52:23,760 Roœlina, który marzy³a o byciu cz³owiekiem. 465 00:52:23,802 --> 00:52:28,432 W³ó¿ to pod ³ó¿ko matki... 466 00:52:28,724 --> 00:52:32,102 w misce œwie¿ego mleka. 467 00:52:32,686 --> 00:52:37,524 Ka¿dego ranka, daj temu dwie krople krwi. 468 00:52:38,316 --> 00:52:42,279 Teraz, nie ma czasu do stracenia. 469 00:52:42,529 --> 00:52:45,907 Pe³nia bêdzie nied³ugo. 470 00:52:47,826 --> 00:52:50,954 WeŸ moje zwierz¹tka, aby ciê przeprowadzi³y. 471 00:52:50,954 --> 00:52:54,499 Idziesz do bardzo niebezpiecznego miejsca, 472 00:52:54,541 --> 00:52:56,710 wiêc b¹dŸ ostro¿na. 473 00:52:56,752 --> 00:52:59,254 Stworzenia, które tam drzemi¹, 474 00:52:59,296 --> 00:53:03,383 nie s¹ ludŸmi. 475 00:53:06,470 --> 00:53:11,725 Zobaczysz wystawn¹ ucztê, 476 00:53:11,767 --> 00:53:15,479 ale nie jedz i nie pij niczego. 477 00:53:15,520 --> 00:53:18,648 Absolutnie niczego. 478 00:53:20,359 --> 00:53:24,279 Twoje ¿ycie zale¿y od tego. 479 00:53:44,424 --> 00:53:49,721 Przynios³am trochê Orujo, tabaki, sera. 480 00:53:49,763 --> 00:53:53,308 Poczta dla Trigo i Piloto. 481 00:53:54,685 --> 00:53:57,062 Zobaczmy, jak siê miewa noga, Frenchie. 482 00:53:57,104 --> 00:54:01,316 Jak myœlisz, ¿e siê miewa? Jest pokiereszowana. 483 00:54:01,358 --> 00:54:03,902 Zobaczmy. 484 00:54:06,488 --> 00:54:09,783 ...pó³nocnoamerykañskie, 485 00:54:09,825 --> 00:54:13,078 brytyjskie i kanadyjskie wojska... 486 00:54:13,120 --> 00:54:17,624 zosta³y wy³adowane na ma³ej pla¿y na pó³noc od... 487 00:54:17,666 --> 00:54:20,460 - ...Francji, j¹kaj¹cy siê idioto. - Francji. 488 00:54:20,502 --> 00:54:24,089 Wiêcej, ni¿ 150 000 ¿o³nierzy... 489 00:54:24,131 --> 00:54:28,468 pod dowództwem genera³a Dwighta D. Eisenhowera... 490 00:54:28,510 --> 00:54:31,972 Jest naprawdê Ÿle, doktorze? 491 00:54:32,014 --> 00:54:35,100 Pos³uchaj, Frenchie... 492 00:54:35,142 --> 00:54:39,104 Nie ma sposobu, ¿eby j¹ uratowaæ. 493 00:54:48,822 --> 00:54:53,869 Postaram siê zrobiæ to, tak ³agodnie, jak to mo¿liwe. 494 00:55:00,125 --> 00:55:05,047 Niech pan poczeka chwilê, doktorze, tylko chwilê. 495 00:55:39,122 --> 00:55:45,629 U¿yj kredy, aby naszkicowaæ drzwi w jakimkolwiek miejscu twoim w pokoju. 496 00:55:50,217 --> 00:55:54,971 Gdy otworz¹ siê drzwi, uruchom klepsydrê. 497 00:55:56,473 --> 00:56:00,560 Pozwól wró¿kom prowadziæ ciê. 498 00:56:03,814 --> 00:56:07,234 Nic nie jedz i nie pij podczas swojego pobytu, 499 00:56:07,317 --> 00:56:12,489 i wróæ, zanim opadnie ostatnie ziarenko piasku. 500 01:01:02,237 --> 01:01:04,781 Nie! Nie! 501 01:02:19,606 --> 01:02:22,025 Wkrótce nadejd¹ posi³ki od Jaca. 502 01:02:22,067 --> 01:02:26,822 Piêædziesiêciu ludzi, albo wiêcej. Wtedy stawimy czo³o Vidalowi. 503 01:02:26,863 --> 01:02:29,574 I co potem? 504 01:02:29,866 --> 01:02:34,496 Zabijesz go, oni wyœl¹ kolejnego takiego jak on. I kolejnego... 505 01:02:34,538 --> 01:02:38,208 Macie przechlapane, nie macie broni, nie macie bezpiecznego schronienia... 506 01:02:38,250 --> 01:02:42,087 Potrzebujecie ¿ywnoœci, lekarstw. Powinieneœ zaopiekowaæ siê Mercedes. 507 01:02:42,129 --> 01:02:44,715 Jeœli naprawdê kocha³byœ j¹, przekroczy³byœ z ni¹ granicê. 508 01:02:44,756 --> 01:02:47,009 - To jest przegrana sprawa. - Zostajê tutaj, doktorze. 509 01:02:47,050 --> 01:02:50,303 Nie ma innego wyboru. 510 01:03:00,105 --> 01:03:02,941 Musisz odejœæ. 511 01:03:03,150 --> 01:03:06,486 Masz klucz, ale nie mo¿esz teraz tam iœæ. 512 01:03:06,528 --> 01:03:10,282 Dok³adnie tego siê teraz spodziewa. 513 01:03:11,742 --> 01:03:14,661 Zostaw to mnie. 514 01:03:16,663 --> 01:03:18,999 Jestem tchórzem. 515 01:03:19,041 --> 01:03:22,002 Nie, nie jesteœ. 516 01:03:22,544 --> 01:03:24,504 Tak, jestem. 517 01:03:24,546 --> 01:03:27,090 Tchórzem, kawa³kiem gówna, 518 01:03:27,132 --> 01:03:30,218 przez to, ¿e mieszkam przy tym sukinsynie, 519 01:03:30,260 --> 01:03:34,848 robiê mu pranie, œcielê ³ó¿ko, karmiê go... 520 01:03:36,808 --> 01:03:41,730 A co, jeœli doktor ma racjê i nie mo¿emy wygraæ? 521 01:03:43,690 --> 01:03:48,153 Przynajmniej utrudnimy ¿ycie tym draniom. 522 01:03:48,570 --> 01:03:54,493 W lewo zwrot! W lewo zwrot! 523 01:05:40,724 --> 01:05:43,685 Kapitanie Vidal. 524 01:05:43,852 --> 01:05:46,980 Spad³a jej temperatura. Nie wiem jak, ale tak siê sta³o. 525 01:05:47,022 --> 01:05:48,690 Ale ci¹gle ma gor¹czkê? 526 01:05:48,732 --> 01:05:53,236 Tak, ale to dobry znak. Jej cia³o reaguje. 527 01:05:53,362 --> 01:05:55,072 Niech mnie pan pos³ucha. 528 01:05:55,113 --> 01:05:58,325 Jeœli ma pan wybieraæ, to niech pan ratuje dziecko. 529 01:05:58,367 --> 01:06:00,827 Ten ch³opiec bêdzie nosi³ moje nazwisko i nazwisko mojego ojca. 530 01:06:00,869 --> 01:06:04,039 Niech pan go ocali. 531 01:06:37,989 --> 01:06:40,701 Braciszku... 532 01:06:40,951 --> 01:06:43,370 ma³y braciszku... 533 01:06:43,412 --> 01:06:46,540 Jeœli mnie s³yszysz, 534 01:06:46,581 --> 01:06:50,794 tutaj sprawy nie tocz¹ siê zbyt dobrze. 535 01:06:50,919 --> 01:06:54,006 Ale wkrótce bêdziesz musia³ wyjœæ. 536 01:06:54,047 --> 01:06:57,884 Sprawiasz, ¿e mama jest bardzo chora. 537 01:06:57,926 --> 01:07:02,431 Chcê prosiæ ciê o jedn¹ przys³ugê, w chwili kiedy wyjdziesz, 538 01:07:02,472 --> 01:07:04,975 tylko jedn¹: 539 01:07:05,017 --> 01:07:07,894 nie krzywdŸ jej. 540 01:07:07,936 --> 01:07:11,732 Poznasz j¹, jest bardzo ³adna, 541 01:07:11,940 --> 01:07:15,402 mimo to, ¿e czasami jest smutna przez wiele dni. 542 01:07:15,485 --> 01:07:18,363 Zobaczysz, kiedy siê uœmiecha, 543 01:07:18,405 --> 01:07:21,366 pokochasz j¹. 544 01:07:22,826 --> 01:07:26,204 Pos³uchaj, jeœli zrobisz to, co mówiê, 545 01:07:26,246 --> 01:07:28,373 obiecam ci coœ. 546 01:07:28,415 --> 01:07:33,420 Zabiorê ciê do mojego królestwa, uczyniê ciê ksiêciem. 547 01:07:33,462 --> 01:07:37,758 Przyrzekam ci, ¿e zostaniesz ksiêciem. 548 01:08:03,533 --> 01:08:05,994 Ostrzeg³em syren¹, ale nie chcieli zejœæ z torów. 549 01:08:06,036 --> 01:08:08,872 Stara³em siê zatrzymaæ, ale by³o za póŸno. 550 01:08:08,914 --> 01:08:11,208 Maszynista i ja wyskoczyliœmy w ostatniej chwili, 551 01:08:11,249 --> 01:08:15,003 ale proszê spojrzeæ na towar. 552 01:08:15,754 --> 01:08:18,131 Ukradli coœ z wagonów? 553 01:08:18,173 --> 01:08:20,092 Nie otworzyli ani jednego. 554 01:08:20,133 --> 01:08:21,885 Co ty, do diab³a, mówisz? 555 01:08:21,927 --> 01:08:24,429 Mówiê o tym ca³ym ba³aganie, nie otworzyli ani jednego wagonu. 556 01:08:24,471 --> 01:08:28,475 - Nic nie wziêli. - Nic? Jesteœ pewien? 557 01:08:28,517 --> 01:08:30,852 Bóg jeden wie, czego chcieli, 558 01:08:30,894 --> 01:08:34,815 poza zmarnowaniem naszego czasu. 559 01:08:49,913 --> 01:08:53,792 Pojawili siê znik¹d, kapitanie. 560 01:08:54,543 --> 01:08:59,047 Maj¹ granaty, nadchodz¹ od strony wzgórza. 561 01:09:02,467 --> 01:09:05,470 Kapitanie, otoczyliœmy jeden oddzia³, który zosta³ w tyle. 562 01:09:05,512 --> 01:09:09,182 ZnaleŸli os³onê przy klifie. 563 01:09:42,257 --> 01:09:48,764 IdŸ naprzód, Serrano, nie bój siê, to jedyny uczciwy sposób na œmieræ. 564 01:10:50,951 --> 01:10:54,079 Pozwól mi zobaczyæ. 565 01:10:56,623 --> 01:10:59,418 Mo¿esz mówiæ? 566 01:11:33,660 --> 01:11:37,330 Kapitanie, ten jeszcze ¿yje. 567 01:11:40,417 --> 01:11:43,545 Postrzelony w nogê. 568 01:11:47,716 --> 01:11:49,176 - Co siê sta³o? - Z³apali jednego. 569 01:11:49,217 --> 01:11:50,969 - Co? - Wziêli jednego ¿ywcem. 570 01:11:51,011 --> 01:11:54,514 Zabieraj¹ go do magazynu. 571 01:11:56,600 --> 01:11:58,643 Mercedes! 572 01:11:58,685 --> 01:12:01,730 Pedro... Pedro... 573 01:12:20,415 --> 01:12:23,335 Kapitanie, muszê wejœæ do magazynu. 574 01:12:23,377 --> 01:12:26,588 Nie teraz, Mercedes. 575 01:12:52,197 --> 01:12:55,617 Ju¿ du¿o, moja droga. 576 01:12:57,828 --> 01:13:01,206 Mam to zanieœæ na górê? 577 01:13:19,266 --> 01:13:22,227 Proszê, po³owa dawki. 578 01:13:22,269 --> 01:13:24,104 Nie s¹dzê, ¿ebym potrzebowa³a tego. 579 01:13:24,146 --> 01:13:27,607 Czujê siê lepiej, o wiele lepiej. 580 01:13:27,649 --> 01:13:31,695 Nie rozumiem tego, ale cieszê siê. 581 01:13:32,863 --> 01:13:35,323 Matko... 582 01:13:48,754 --> 01:13:51,715 Cholera, ale ten papieros jest dobry! 583 01:13:51,757 --> 01:13:56,511 Tabakê dobrej jakoœci, naprawdê ciê¿ko znaleŸæ. 584 01:13:56,511 --> 01:14:00,182 P-p-pierdol siê. 585 01:14:02,351 --> 01:14:06,521 Cholera, Garces. £apiemy jednego i okazuje siê, ¿e jest j¹ka³¹. 586 01:14:06,563 --> 01:14:08,815 Bêdziemy tutaj ca³¹ noc. 587 01:14:08,857 --> 01:14:12,611 Tak d³ugo jak bêdzie mówiæ... 588 01:14:16,698 --> 01:14:18,992 Garces ma racjê. 589 01:14:19,034 --> 01:14:22,245 Lepiej powiedz nam wszystko. 590 01:14:22,287 --> 01:14:24,748 Aby upewniæ siê, ¿e to siê stanie, 591 01:14:24,748 --> 01:14:27,918 przynios³em nowe narzêdzia. 592 01:14:27,959 --> 01:14:30,420 Rzeczy, które wzi¹³em po drodze. 593 01:14:30,462 --> 01:14:33,173 Na pocz¹tku, nie bêdê w stanie ci zaufaæ, 594 01:14:33,215 --> 01:14:38,553 ale kiedy u¿yjê tego, przyznasz siê do kilku rzeczy. 595 01:14:39,179 --> 01:14:41,348 Kiedy przejdziemy do tego, 596 01:14:41,390 --> 01:14:45,143 wypracujemy... jak to nazwaæ? 597 01:14:45,936 --> 01:14:49,022 Bli¿sze relacje, prawie jak miêdzy braæmi. 598 01:14:49,064 --> 01:14:51,650 Zobaczysz. 599 01:14:53,235 --> 01:14:55,487 A kiedy przejdziemy do tego, 600 01:14:55,529 --> 01:14:59,574 uwierzê we wszystko, co mi powiesz. 601 01:15:10,919 --> 01:15:12,421 Zaproponujê ci uk³ad. 602 01:15:12,462 --> 01:15:16,091 Jeœli policzysz do trzech bez j¹kania siê, 603 01:15:16,133 --> 01:15:19,386 bêdziesz móg³ odejœæ. 604 01:15:19,803 --> 01:15:22,556 Nie patrz na niego, patrz na mnie. 605 01:15:22,597 --> 01:15:25,142 Nie ma nikogo nade mn¹. 606 01:15:25,183 --> 01:15:27,185 - Garces! - Tak, kapitanie? 607 01:15:27,227 --> 01:15:30,772 Jeœli powiem, ¿e ten dupek mo¿e odejœæ, ktoœ siê mi sprzeciwi? 608 01:15:30,814 --> 01:15:33,316 Nikt, kapitanie. Bêdzie móg³ odejœæ. 609 01:15:33,358 --> 01:15:36,945 No i masz. Licz do trzech. 610 01:15:53,754 --> 01:15:55,505 Jeden... 611 01:15:55,547 --> 01:15:57,966 Dobrze. 612 01:16:00,552 --> 01:16:02,929 Dwa... 613 01:16:04,348 --> 01:16:08,226 Jeszcze jeden i bêdziesz wolny. 614 01:16:23,075 --> 01:16:25,494 Szkoda. 615 01:16:35,712 --> 01:16:40,884 Twoja matka czujê siê o wiele lepiej, wasza wysokoœæ. 616 01:16:41,551 --> 01:16:47,641 Musisz czuæ ulgê. 617 01:16:47,933 --> 01:16:50,560 Tak, dziêkujê. 618 01:16:50,602 --> 01:16:54,272 Ale sprawy nie potoczy³y siê za dobrze. 619 01:16:54,314 --> 01:16:56,566 Nie? 620 01:16:58,068 --> 01:17:01,697 - Mia³am wypadek. - Wypadek? 621 01:17:01,738 --> 01:17:03,990 Tak. 622 01:17:11,790 --> 01:17:13,583 Z³ama³aœ zasady! 623 01:17:13,625 --> 01:17:17,629 To by³y tylko dwa winogrona. S¹dzi³am, ¿e nikt nie zauwa¿y. 624 01:17:17,671 --> 01:17:20,298 Pope³niliœmy b³¹d! 625 01:17:20,340 --> 01:17:22,509 B³¹d? 626 01:17:22,551 --> 01:17:25,387 Zawiod³aœ. Nigdy nie mo¿esz powróciæ. 627 01:17:25,429 --> 01:17:29,307 - To by³ wypadek. - Nie mo¿esz powróciæ. 628 01:17:29,349 --> 01:17:33,437 Ksiê¿yc bêdzie w pe³ni za trzy dni. 629 01:17:33,562 --> 01:17:39,609 Twój duch pozostanie na zawsze z ludŸmi. 630 01:17:39,651 --> 01:17:44,114 Bêdziesz starzeæ siê jak oni, umrzesz jak oni, 631 01:17:44,156 --> 01:17:48,118 a twoja pamiêæ zblaknie z czasem. 632 01:17:48,368 --> 01:17:51,997 A my znikniemy razem z ni¹. 633 01:17:52,914 --> 01:17:56,793 Nigdy wiêcej nas nie zobaczysz. 634 01:18:07,512 --> 01:18:11,475 Dzieñ dobry, doktorze. Przepraszam, ¿e obudzi³em pana tak wczeœnie, 635 01:18:11,516 --> 01:18:16,104 ale s¹dzê, ¿e potrzebujemy pañskiej pomocy. 636 01:18:36,958 --> 01:18:39,211 Mój Bo¿e, co pan z nim zrobi³? 637 01:18:39,252 --> 01:18:41,797 Niewiele. 638 01:18:41,922 --> 01:18:45,550 Ale zaczynam siê rozkrêcaæ. 639 01:18:51,264 --> 01:18:56,561 Lubiê mieæ pana pod rêk¹, doktorze. To ma swoje zalety. 640 01:18:57,854 --> 01:18:59,815 Serrano, zostañ tu. 641 01:18:59,856 --> 01:19:01,650 Mówi³em. 642 01:19:01,692 --> 01:19:04,361 Niewiele... 643 01:19:05,612 --> 01:19:07,948 a-a-ale mówi³em. 644 01:19:07,989 --> 01:19:12,077 Przykro mi. Tak bardzo mi przykro. 645 01:19:18,041 --> 01:19:24,214 Zabij mnie, zabij mnie teraz. Proszê. 646 01:19:39,646 --> 01:19:42,190 Sukinsyn. 647 01:20:02,336 --> 01:20:05,297 To uœmierzy ból. 648 01:20:10,719 --> 01:20:13,972 To ju¿ prawie koniec. 649 01:20:20,729 --> 01:20:23,231 Obserwuj doktora Ferreiro, zaraz tam bêdê. 650 01:20:23,273 --> 01:20:26,193 Tak, kapitanie. 651 01:20:47,589 --> 01:20:50,509 Nie ruszasz siê. 652 01:20:50,550 --> 01:20:53,345 Jesteœ chora? 653 01:20:55,389 --> 01:20:58,308 Co tam robi³aœ? 654 01:21:11,279 --> 01:21:12,948 - Zawo³aj go! - Kogo? 655 01:21:12,989 --> 01:21:16,493 Kogo, imbecylu? Ferreiro! 656 01:21:39,474 --> 01:21:42,728 Co to jest, do diab³a? 657 01:21:45,022 --> 01:21:46,898 Nie! Nie! Nie, nie! 658 01:21:46,940 --> 01:21:50,694 Zostaw j¹. Zostaw j¹, proszê! 659 01:21:51,987 --> 01:21:54,948 Spójrz na to! Spójrz, co chowa³a po twoim ³ó¿kiem! 660 01:21:54,990 --> 01:21:57,993 Co o tym myœlisz? 661 01:22:00,662 --> 01:22:04,624 Ofelio, co to robi³o pod ³ó¿kiem? 662 01:22:05,208 --> 01:22:09,379 To magiczny korzeñ, który da³ mi faun. 663 01:22:09,421 --> 01:22:12,299 To przez te bzdury, które pozwalasz jej czytaæ. 664 01:22:12,341 --> 01:22:13,675 Zobacz, co narobi³aœ! 665 01:22:13,717 --> 01:22:17,888 Proszê, zostaw nas same. Porozmawiam z ni¹, kochanie. 666 01:22:17,929 --> 01:22:21,725 W porz¹dku. Jak sobie ¿yczysz. 667 01:22:23,060 --> 01:22:26,021 Powiedzia³ mi, ¿e poczujesz siê lepiej. I poczu³aœ siê lepiej. 668 01:22:26,063 --> 01:22:29,733 Ofelio, musisz s³uchaæ swojego ojca. 669 01:22:29,775 --> 01:22:31,777 Musisz przestaæ tak robiæ. 670 01:22:31,818 --> 01:22:34,738 Nie, chcê wyjechaæ z tego miejsca! 671 01:22:34,780 --> 01:22:38,325 Proszê, zabierz mnie st¹d! WyjedŸmy st¹d, proszê! 672 01:22:38,367 --> 01:22:41,578 To nie takie proste. 673 01:22:42,704 --> 01:22:45,248 Robisz siê coraz starsza, 674 01:22:45,332 --> 01:22:49,544 wkrótce zobaczysz, ¿e ¿ycie nie jest takie jak w twoich baœniach. 675 01:22:49,586 --> 01:22:52,964 Œwiat to okrutne miejsce. 676 01:22:53,006 --> 01:22:57,344 I nauczysz siê, ¿e nawet, jeœli to boli... 677 01:22:58,679 --> 01:23:01,932 - Nie! Nie! - Ofelio! 678 01:23:02,099 --> 01:23:09,022 Magia nie istnieje. Nie istnieje dla mnie, dla ciebie, czy dla kogokolwiek innego. 679 01:23:18,740 --> 01:23:21,535 Mamo! Pomocy! 680 01:23:21,743 --> 01:23:24,162 Pomocy! 681 01:23:24,663 --> 01:23:27,082 Pomocy! 682 01:23:31,461 --> 01:23:34,006 Dlaczego pan to zrobi³? 683 01:23:34,047 --> 01:23:37,843 To by³a jedyna rzecz, jak¹ mog³em zrobiæ. 684 01:23:37,884 --> 01:23:41,346 Nie. Móg³ pan pos³uchaæ siê mnie. 685 01:23:41,388 --> 01:23:45,183 Mog³em, ale tego nie zrobi³em. 686 01:23:45,976 --> 01:23:49,980 To by³oby lepsze dla pana. Wie pan o tym. 687 01:23:50,022 --> 01:23:53,275 Nie rozumiem. Dlaczego nie pos³ucha³ siê mnie pan? 688 01:23:53,316 --> 01:23:57,279 Byæ pos³usznym dla samego pos³uszeñstwa, 689 01:23:57,320 --> 01:24:00,574 bez kwestionowania... 690 01:24:01,033 --> 01:24:06,496 to jest to, co robi¹ tylko tacy ludzie jak pan, kapitanie. 691 01:24:41,114 --> 01:24:43,700 Kapitanie! 692 01:24:49,122 --> 01:24:52,125 Garces! Wezwij wojskowego medyka. 693 01:24:52,167 --> 01:24:56,088 - Natychmiast! - Tak, kapitanie. 694 01:25:40,424 --> 01:25:44,302 Poniewa¿ niezbadane s¹ œcie¿ki Pana, 695 01:25:44,344 --> 01:25:47,139 poniewa¿ esencja Jego przebaczenia 696 01:25:47,180 --> 01:25:50,434 le¿y w Jego s³owie i misterium, 697 01:25:50,475 --> 01:25:53,645 poniewa¿ mimo to, ¿e Bóg wysy³a nam wiadomoœæ. 698 01:25:53,687 --> 01:25:57,274 Naszym zadaniem jest rozszyfrowanie jej. 699 01:25:57,315 --> 01:25:59,192 Poniewa¿ kiedy otworzymy ramiona 700 01:25:59,234 --> 01:26:04,156 Ziemia przyjmuje tylko p³ytkie i puste skorupy. 701 01:26:04,281 --> 01:26:08,285 Daleko st¹d dusza jest wœród wiecznej chwa³y. 702 01:26:08,326 --> 01:26:12,622 Poniewa¿ w bólu znajdujemy sens ¿ycia, 703 01:26:13,165 --> 01:26:16,960 a stan ³aski tracimy podczas narodzin, 704 01:26:17,002 --> 01:26:24,051 Bowiem Bóg, w Swej nieskoñczonej m¹droœci, zostawia rozwi¹zanie w naszych rêkach. 705 01:26:27,220 --> 01:26:29,890 I tylko z powodu Jego fizycznej nieobecnoœci, 706 01:26:29,931 --> 01:26:36,063 miejsce w naszych duszach, które On zamieszkuje jest potwierdzone. 707 01:26:55,957 --> 01:26:58,377 Zna³aœ ca³kiem dobrze doktora Ferreiro, 708 01:26:58,418 --> 01:27:00,587 czy¿ nie, Mercedes? 709 01:27:00,629 --> 01:27:05,467 Wszyscy go znaliœmy, proszê pana. Wszyscy st¹d. 710 01:27:05,759 --> 01:27:10,180 J¹ka³a mówi³ o informatorze. Tu... w m³ynie. 711 01:27:10,222 --> 01:27:14,976 Mo¿esz to sobie wyobraziæ? Tu¿ pod moim nosem. 712 01:27:15,977 --> 01:27:18,980 Mercedes, proszê. 713 01:27:29,199 --> 01:27:31,910 Co o mnie myœlisz? 714 01:27:31,952 --> 01:27:34,121 Musisz myœleæ, ¿e jestem jakimœ potworem. 715 01:27:34,162 --> 01:27:39,751 Nie ma znaczenia to, co myœli taki ktoœ jak ja, proszê pana. 716 01:27:47,134 --> 01:27:50,303 Chcia³bym, ¿ebyœ posz³a do magazynu i przynios³a mi wiêcej alkoholu, proszê. 717 01:27:50,345 --> 01:27:54,099 Tak, proszê pana. Dobranoc, proszê pana. 718 01:27:54,141 --> 01:27:58,186 Mercedes, nie zapomnia³aœ o czymœ? 719 01:27:58,270 --> 01:28:01,314 Tak, proszê pana? 720 01:28:05,027 --> 01:28:06,987 Klucz. 721 01:28:07,029 --> 01:28:09,823 Mam jedyn¹ kopiê, czy¿ nie? 722 01:28:09,865 --> 01:28:12,868 Tak, proszê pana. 723 01:28:13,118 --> 01:28:15,954 Wiesz, jest dziwny szczegó³, 724 01:28:15,996 --> 01:28:19,541 który mnie trapi. Mo¿e to nic wa¿nego, ale... 725 01:28:19,583 --> 01:28:21,418 w dniu, w którym w³amali siê do magazynu, 726 01:28:21,460 --> 01:28:24,629 przy u¿yciu tych wszystkich granatów i materia³ów wybuchowych, 727 01:28:24,671 --> 01:28:28,425 sam zamek nie zosta³ zniszczony. 728 01:28:28,467 --> 01:28:33,472 Tak jak mówi³em, prawdopodobnie to nie jest wa¿ne. 729 01:28:35,807 --> 01:28:39,061 B¹dŸ bardzo ostro¿na. 730 01:28:39,186 --> 01:28:42,564 Dobranoc, proszê pana. 731 01:29:23,146 --> 01:29:26,066 Ofelio! Ofelio! 732 01:29:26,191 --> 01:29:28,735 Ofelio, wyje¿d¿am dzisiaj. 733 01:29:28,777 --> 01:29:32,197 - Dok¹d? - Nie mogê ci powiedzieæ, nie mogê... 734 01:29:32,239 --> 01:29:34,533 - Zabierz mnie ze sob¹. - Nie, nie mogê. 735 01:29:34,574 --> 01:29:38,704 Nie mogê, moje dziecko. Ale wrócê po ciebie, obiecujê. 736 01:29:38,704 --> 01:29:41,999 Zabierz mnie ze sob¹. 737 01:30:04,771 --> 01:30:07,607 S³ysza³am coœ. 738 01:30:11,069 --> 01:30:14,573 To nic, nie przejmuj siê. 739 01:30:23,373 --> 01:30:25,917 Mercedes. 740 01:30:26,501 --> 01:30:28,920 Ofelia. 741 01:30:36,636 --> 01:30:40,265 Jak d³ugo o tym wiedzia³aœ? 742 01:30:43,477 --> 01:30:48,065 Jak d³ugo œmia³aœ siê ze mnie? Ma³a dziwka! 743 01:30:48,106 --> 01:30:50,776 Pilnuj jej! 744 01:30:52,778 --> 01:30:55,405 I jeœli ktoœ bêdzie chcia³ wejœæ, 745 01:30:55,447 --> 01:30:58,533 zabij najpierw j¹. 746 01:31:11,046 --> 01:31:13,757 Suche miêso. 747 01:31:15,967 --> 01:31:18,261 Tabaka. 748 01:31:18,303 --> 01:31:23,517 Jeœli byœ o to poprosi³a, da³bym ci to, Mercedes. 749 01:31:28,438 --> 01:31:32,317 Chcê nazwiska, tych, którzy napisali te listy. 750 01:31:32,359 --> 01:31:34,569 I chcê mieæ je do jutra. 751 01:31:34,611 --> 01:31:37,531 Tak, kapitanie. 752 01:31:38,740 --> 01:31:41,702 Mo¿esz odejœæ, Garces. 753 01:31:41,743 --> 01:31:45,372 Jest pan pewien, kapitanie? 754 01:31:45,414 --> 01:31:49,459 Na mi³oœæ bosk¹, to tylko kobieta. 755 01:31:52,295 --> 01:31:55,132 Tak zawsze sobie myœla³eœ. 756 01:31:55,173 --> 01:31:58,719 Dlatego uchodzi³o mi to na sucho. 757 01:31:58,760 --> 01:32:03,348 - By³am dla ciebie niewidzialna. - Cholera. 758 01:32:04,224 --> 01:32:08,270 Znalaz³aœ moj¹ s³aboœæ: arogancjê. 759 01:32:09,354 --> 01:32:13,400 Ale interesuj¹ nas twoje s³aboœci. 760 01:32:15,193 --> 01:32:19,322 To bardzo proste: bêdziesz gadaæ... 761 01:32:19,573 --> 01:32:22,576 a ja muszê wiedzieæ, 762 01:32:22,784 --> 01:32:25,287 ¿e wszystko co powiesz jest prawd¹. 763 01:32:25,329 --> 01:32:30,709 Mamy tu kilka rzeczy œciœle przeznaczonych do tego celu. 764 01:32:31,501 --> 01:32:34,421 Nic wymyœlnego. 765 01:32:35,172 --> 01:32:39,593 Rzeczy, których uczymy siê podczas tej pracy. 766 01:32:39,634 --> 01:32:42,471 Po pierwsze... 767 01:32:58,445 --> 01:33:01,990 Nie jestem jakimœ starcem! Ani rannym wiêŸniem! 768 01:33:02,032 --> 01:33:06,078 Sukinsyn! Nie wa¿ siê tkn¹æ dziewczynki... 769 01:33:06,119 --> 01:33:11,041 Nie bêdziesz pierwsz¹ œwini¹, któr¹ wypatroszy³am! 770 01:33:19,383 --> 01:33:21,635 Numery zwyciêskiego kuponu loterii to: 771 01:33:21,677 --> 01:33:24,096 33037. 772 01:33:24,971 --> 01:33:27,641 3-3-0-3-7. 773 01:33:31,103 --> 01:33:32,562 Wypuœci³ j¹? 774 01:33:34,815 --> 01:33:38,318 Coœ ty powiedzia³? 775 01:33:44,324 --> 01:33:49,454 Braæ j¹! Dalej! Przyprowadziæ mi j¹! 776 01:33:49,496 --> 01:33:51,957 Zbiórka! 777 01:34:53,769 --> 01:34:56,730 Bêdzie lepiej, jeœli pójdziesz ze mn¹ bez walki. 778 01:34:56,772 --> 01:35:02,069 Kapitan powiedzia³, ¿e jeœli bêdziesz siê zachowywaæ... 779 01:35:03,528 --> 01:35:05,947 Nie b¹dŸ g³upia, skarbie. 780 01:35:05,989 --> 01:35:09,242 Jeœli ktoœ ciê zabije... 781 01:35:09,284 --> 01:35:12,120 to bêdê to ja. 782 01:36:21,732 --> 01:36:23,817 Zdecydowa³em daæ ci... 783 01:36:23,859 --> 01:36:26,820 ostatni¹ szansê. 784 01:36:31,116 --> 01:36:34,786 Obiecujesz zrobiæ wszystko, co powiem? 785 01:36:34,828 --> 01:36:37,622 Zrobisz wszystko, co powiem, 786 01:36:37,664 --> 01:36:40,375 bez pytania? 787 01:36:40,667 --> 01:36:44,171 To twoja ostatnia szansa. 788 01:36:44,713 --> 01:36:48,467 W takim razie pos³uchaj mnie. 789 01:36:48,800 --> 01:36:51,178 WeŸ swojego brata 790 01:36:51,219 --> 01:36:54,014 i przynieœ go do labiryntu, 791 01:36:54,056 --> 01:36:58,352 tak szybko jak mo¿esz, wasza wysokoœæ. 792 01:36:58,393 --> 01:37:00,312 Mojego brata? 793 01:37:00,354 --> 01:37:01,688 Potrzebujemy go. 794 01:37:01,730 --> 01:37:05,692 - Ale... - ¯adnych wiêcej pytañ. 795 01:37:07,861 --> 01:37:10,280 Drzwi s¹ zamkniête. 796 01:37:10,322 --> 01:37:11,990 W takim wypadku... 797 01:37:12,032 --> 01:37:16,078 stwórz w³asne drzwi. 798 01:40:04,955 --> 01:40:08,834 Kapitanie, za pana pozwoleniem. 799 01:40:09,668 --> 01:40:11,420 Proszê szybko przyjœæ. 800 01:40:11,461 --> 01:40:15,173 - Co teraz? - Serrano wróci³. Jest ranny. 801 01:40:15,215 --> 01:40:17,592 Ranny? 802 01:41:03,221 --> 01:41:06,308 Gdzie jest Garces? 803 01:41:12,105 --> 01:41:13,690 Ilu ich by³o? 804 01:41:13,732 --> 01:41:16,193 Nie wiem dok³adnie, kapitanie. 805 01:41:16,234 --> 01:41:18,403 Przynajmniej 50-ciu ludzi. 806 01:41:18,445 --> 01:41:21,740 Innym siê nie uda³o. Nasze posterunki obserwacyjne nie odpowiadaj¹. 807 01:41:21,782 --> 01:41:23,450 Ilu ludzi jest w obozie? 808 01:41:23,492 --> 01:41:27,162 Dwudziestu, mo¿e mniej, sir. 809 01:41:36,254 --> 01:41:39,466 Idziemy st¹d. Razem. 810 01:41:40,509 --> 01:41:42,719 Nie bój siê. 811 01:41:42,761 --> 01:41:46,098 Nic ci siê nie stanie. 812 01:41:50,769 --> 01:41:52,354 Ustaw ich przy linii drzew. 813 01:41:52,396 --> 01:41:54,981 Kiedy kolejny oddzia³ wróci, ma byæ to natychmiast mi zg³oszone. 814 01:41:55,023 --> 01:41:58,443 Wezwaæ posi³ki, natychmiast. 815 01:41:58,485 --> 01:42:01,405 Tak, kapitanie. 816 01:42:26,680 --> 01:42:29,266 Zostaw go! 817 01:43:14,019 --> 01:43:16,438 Ofelio! 818 01:44:42,399 --> 01:44:45,527 Szybko, wasza wysokoœæ, 819 01:44:45,569 --> 01:44:48,155 daj mi go. 820 01:44:48,488 --> 01:44:51,825 Ksiê¿yc w pe³ni jest wysoko na niebie, 821 01:44:51,867 --> 01:44:55,245 mo¿emy otworzyæ portal. 822 01:44:55,412 --> 01:44:58,332 Co masz w rêku? 823 01:44:58,540 --> 01:45:00,834 Portal otworzy siê tylko, 824 01:45:00,876 --> 01:45:03,587 jeœli z³o¿ymy w ofierze krew niewinnego. 825 01:45:03,628 --> 01:45:07,424 Tylko kropla krwi, nic wiêcej. 826 01:45:07,507 --> 01:45:10,260 To ostatnie zadanie. 827 01:45:10,302 --> 01:45:12,721 Szybko. 828 01:45:15,182 --> 01:45:17,893 Obieca³aœ, ¿e bêdziesz pos³uszna! 829 01:45:17,934 --> 01:45:21,355 - Daj mi ch³opca! - Nie! 830 01:45:21,480 --> 01:45:23,857 Mój brat zostaje ze mn¹. 831 01:45:23,899 --> 01:45:26,943 Odda³abyœ swoje œwiête prawa... 832 01:45:26,985 --> 01:45:29,905 za tego bachora, którego ledwie znasz? 833 01:45:29,946 --> 01:45:32,866 Tak, odda³abym. 834 01:45:34,034 --> 01:45:36,578 Odda³abyœ swój tron za niego? 835 01:45:36,620 --> 01:45:40,165 Za tego, który by³ przyczyn¹ twego smutku, 836 01:45:40,207 --> 01:45:44,586 - ...takiego upokorzenia? - Tak, odda³abym. 837 01:45:49,216 --> 01:45:52,052 Jak sobie ¿yczysz, 838 01:45:52,094 --> 01:45:55,013 wasza wysokoœæ. 839 01:46:10,112 --> 01:46:12,364 Nie. 840 01:47:09,838 --> 01:47:12,299 Mój syn. 841 01:47:38,408 --> 01:47:41,828 Powiedz mojemu synowi... 842 01:47:45,916 --> 01:47:48,877 Powiedz mu, o jakiej porze zgin¹³ jego ojciec. 843 01:47:48,919 --> 01:47:51,213 - Powiedz mu, ¿e ja... - Nie. 844 01:47:51,254 --> 01:47:55,175 Nawet nie pozna twojego imienia. 845 01:49:35,817 --> 01:49:38,945 Powstañ, moja córko. 846 01:49:41,281 --> 01:49:43,700 ChodŸ. 847 01:50:08,725 --> 01:50:10,394 Ojcze. 848 01:50:10,435 --> 01:50:12,145 Wola³aœ przelaæ w³asn¹ krew, 849 01:50:12,187 --> 01:50:14,940 zamiast krew niewinnego. 850 01:50:14,981 --> 01:50:19,986 To by³o ostatnie i najwa¿niejsze z zadañ. 851 01:50:29,287 --> 01:50:33,875 I dokona³aœ dobrego wyboru, wasza wysokoœæ. 852 01:50:35,127 --> 01:50:37,212 PodejdŸ do mnie 853 01:50:37,254 --> 01:50:39,631 i usi¹dŸ przy boku swojego ojca. 854 01:50:39,673 --> 01:50:43,301 Tak d³ugo czeka³ na ciebie. 855 01:51:35,187 --> 01:51:39,733 I mówiono, ¿e ksiê¿niczka powróci³a do królestwa ojca. 856 01:51:39,775 --> 01:51:43,236 ¯e rz¹dzi³a ze sprawiedliwoœci¹ i uprzejmoœci¹ w sercu... 857 01:51:43,278 --> 01:51:45,947 przez wiele stuleci. 858 01:51:45,989 --> 01:51:48,533 ¯e by³a kochana przez swój lud. 859 01:51:48,575 --> 01:51:50,494 ¯e pozostawi³a... 860 01:51:50,535 --> 01:51:54,456 ma³e œlady swego pobytu na Ziemi... 861 01:51:54,498 --> 01:51:56,833 widoczne tylko dla tych, 862 01:51:56,875 --> 01:52:00,796 którzy wiedzieli, gdzie patrzeæ. 863 01:52:03,507 --> 01:52:09,346 LABIRYNT FAUNA 864 01:52:09,513 --> 01:52:53,016 anoXmous https://thepiratebay.se/user/Zen_Bud/